#PokrajKocham #PokrajNienawidzę

Charytatywna akcja „Rodakowi Rodak” dotarła na Haiti!

Opublikowany: Środa, 16 maj 2018
Narodowa Organizacja Turystyczna
Weź udział w sondzie
o naszym kraju
Pokraj kocham
10%
Pokraj nienawidzę
90%

Dzięki pomocy Pierwszego Obywatela charytatywna akcja „Rodakowi Rodak”, organizowana przez przełożoną generalną Domu Orląt siostrę Irenę oraz podskarbnika regionalnego Narcyza Barszcza, dotarła na Haiti. Jak informuje rzecznik rządu, Pierwszy Obywatel w drodze na San Vascobar nieoczekiwanie zmienił trasę i jego samolot wylądował na lotnisku w stolicy Haiti, Port-au-Prince.

Jak się dowiadujemy na pokładzie boeinga Pierwszego Obywatela są dary dla naszych rodaków – potomków pokrajskich legionistów, którzy walczyli na Haiti przeszło dwieście lat temu. Między innymi koce, ubrania, cukier, mąkę, zabawki, religijne utensylia, a przede wszystkim kilka ton „Saperskiego przysmaku” – niezwykle popularnej i lubianej w Pokraju wysokokalorycznej konserwy mięsnej.

Na lotnisku imienia Toussaint-Louverture’a w Port-au-Prince Pierwszy Obywatel wygłosił spontaniczne przemówienie:

- Jez tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw bezcenna! Tom rzeczom honor! Co więcý, my w Pokraju nie znamy pojencia pokoju za wszelkom cene, dlatego płonne som rachuby wrogów na naszom słaboś, bo nie oddamy im niguzika! Hasło obrony Pokraju, które wypowiadam dziź tu na haitańskiej ziemi, gdzie rodacy nasi krew swom pokrajskom za wolnoś naszom i waszom przelewali, jez jakby potenżnom linom, przytwierdzonom do grzbietu ojczyzny naszý! Chodzi o to, ażeby jak najwiencý dłoni chyciło za te line! Czeba jom se przerzucić przez ramie, rodacy moi umiłowani i niech wszyscy ciongnom, ciongnom, bodajby im w krzyżach czeszczało, wszak musim te prace podjońć, by Pokraj nasz pociongnonć hen hen najwyżý z wszytkich…!

Przywódca narodu pokrajskiego poruszył też palący problem nienawiści, która za sprawą lewackich spisków, wykorzystujących ulicę i zagranicę, niszczy spokój w naszej ojczyźnie.

- Owszem, mamy dziź przeciw sobie mur nienawiśsi. Pytacie mie w zatroskaniu, skonta nienawiś? I kto za niom stoi? Ktokolwiek by stał, odpowiadam: my musim sie nienawiśśi uszczec, bo nienawiś zabija! – powiedział Pierwszy Obywatel. - Zwracam się tedy do wszytkich Pokrajaków w kraju i zagranicom: choć ojczyzna nasza znalazła się nad przepaściom, a dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów pokrajski dom, ulega ruinie, nie pozwólmy, by w naszym kraju powstała pionta kolumna! By kwitł przemys pogardy! Dlategóż to poczeba nam dziź dania odporu na ów bezprecedensowy atak! Na naszý najświntszý wartości! Na naszom tradycje! Na naszom kulture! Na zbawczom misje Kościoła natenwreszcie! Poczeba nam, umiłowani moi Pokrajacy, wiencý solidarnego nogom tup-tup! I pokazania całemu światu, żeźmy nie som, jak to się mówi, pochyłom wierzbom, co na niom każda koza skacze! Jeno żeźmy som jacy tacy! Żeźmy som do szabli, i do szklanki! I dlategóż to bendziem rąbać, bendziem siekać, dalej bracia, a nie zwlekać! A kto nam na drodze stoi, tego pałka przez łeb złoi! I tak nam dopomóż Bóg!